NIE KLĘKAJĄ PRZED PANEM | THEY DON'T KNEEL AHEAD THE LORD
Dodane przez MasterZMC dnia 20.12.2009 00:25
Jak kiedyś w postaci dziecka, tak teraz w zwykłym opłatku... Jesteś.
Rozszerzona zawartość newsa

Jak kiedyś w postaci dziecka, tak teraz w zwykłym opłatku... Jesteś.

Pomyślałem, że jeśli Bóg tak jest, to jest zdecydowanie za blisko. Za zwyczajnie, za prosto. Nigdy monstrancja nie zaświeciła blaskiem, a tego żądałem. Trudno jest wierzyć w taką obecność. I zawsze było we mnie pytanie... Jaka jest wiara księdza, który trzyma ten biały opłatek w momencie Przeistoczenia? I jaka będzie moja wiara, gdy kiedyś stanę po tamtej stronie ołtarza?

Zauważyłem kiedyś pewną rzecz... Był pewien ksiądz, który w czasie kazań mówił wiele pięknych słów o Jezusie, o tym, że warto Go kochać i Jemu oddawać swe sprawy. Chwilę później widziałem jak po Przeistoczeniu, odkładał przemienione Ciało Pańskie na patenę i... zginał tylko prowizorycznie kolano, które nawet nie dotykało podłogi. Nie klękał przed Panem, o którym przed chwilą tak pięknie mówił.
Jeszcze wiele razy widziałem taką scenkę w różnych miejscach. A nie tylko księża, lecz również świeccy. Nie klękali, a tylko kucali przed Tym, który kiedyś oddał za nich życie. Takie miałem świadectwa.

To było w ostatniej klasie liceum. W katedrze odbywały się rekolekcje, bodajże adwentowe, prowadzone przez ks. Mariana Pokrywkę. Ja chodziłem na wieczorne nauki dla młodzieży.
Ostatniego dnia, na sam koniec swoich nauk, gdy jakieś dziewczyny wręczały mu kwiaty, podzielił się jeszcze jedną refleksją. Mówił mniej więcej tak: "Gdy byłem z alumnami w Rzymie, mieliśmy okazję uczestniczyć w adoracji Najświętszego Sakramentu z Janem Pawłem II. Był już wtedy bardzo schorowany i poruszał się o wózku. Gdy został wystawiony Najświętszy Sakrament, zobaczyliśmy jak Ojciec Święty powoli stara się uklęknąć podtrzymywany z obu stron przez księży. Odradzano mu, ale on tak bardzo chciał uklęknąć. To była najpiękniejsza lekcja Eucharystii, jaką otrzymaliśmy".

A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka,
uniżył samego siebie,
stawszy się posłuszny, aż do śmierci –
i to śmierci krzyżowej.
Dlatego też Bóg wywyższył Go nad wszystko
i darował Mu imię
ponad wszelkie imię,
aby na imię Jezusa
zgięło się każde kolano
istot niebieskich i ziemskich i podziemnych.
I aby wszelki język wyznał,
że Jezus Chrystus jest Panem –
ku chwale Boga Ojca

(Flp 2, 7–11)




Zobacz też:
Serce pełne protest | Protest of my heart
Bliżej – Dalej | Close – Far