KABANOS
Dodane przez MasterZMC dnia 26.11.2011 18:14
Gatunek: rock, metal, punk


DOBRANOCKA
words & music by Zenobiusz Kupatasa
aranżments by Kabanos
solos by Leszeko Pszenicko
original release: "Flaki z Olejem" (2010)


Dwie siekiery i ostre jak żyleta kły, wybity ząb
Flaki leżą gdzieś na talerzu zdycha jeż, piesek śmieje się
Pysk mu miażdży słoń, leci kulka zła, niszczy co na drodze ma, przebiła mózg
Jakiś głupi koń, rani się kopytem w skroń, królik śmieje się...

Zaraz dostanie w łeb, patrzy się a tu jeb...

Czas spać, umyj się i się kładź, ułóż się tak jak chcesz i śpij spokojnie, spokojnie
Śnij o stworkach bez woli zła, świecie pięknym jak kwiat, proszę śnij o tym, śnij o tym
Niech cię nie dopadnie tam gdzieś z dobranocki zły jeż, o nim zapomnij, zapomnij
śnij tak by przegonić swój strach i by obrazy zła już cię nie gnębiły tak

Szczeka wściekły pies kot mu ogon zdeptał i pysk podrapał też
Spada tępy struś wbija sobie piętę w gwóźdź, kojot śmieje się
A tu młotek w nos, leży żółty żółw, ciecz się leje z pyska mu, doktor pastwi się
Mucha lata źle, bo bąk jej skrzydełka żre, osa śmieje się...

Zaraz dostanie w kask, patrzy się a tu plask...

Czas spać, umyj się i się kładź, ułóż się tak jak chcesz i śpij spokojnie, spokojnie
Śnij o stworkach bez woli zła, świecie pięknym jak kwiat, proszę śnij o tym, śnij o tym
Niech cię nie dopadnie tam gdzieś z dobranocki zły jeż, o nim zapomnij, zapomnij
śnij tak by przegonić swój strach i by obrazy zła już cię nie gnębiły tak

Hej ho zewsząd napiera zło w misia przebiera się by dopaść cię
Hej ho hej ho wszędzie gdzie spojrzysz się tam już czeka na cię i brechta się
Hej ho hej ho zewsząd napiera zło, w misie ubiera się, dopadnie cię
Hej ho hej ho wszędzie gdzie spojrzysz się tam już czeka na cię i brechta się

Czas spać, umyj się i się kładź, ułóż się tak jak chcesz i śpij spokojnie, spokojnie
Śnij o stworkach bez woli zła, świecie pięknym jak kwiat, proszę śnij o tym, śnij o tym
Niech cię nie dopadnie tam gdzieś z dobranocki zły jeż, o nim zapomnij, zapomnij
śnij tak by przegonić swój strach i by obrazy zła już cię nie gnębiły tak



CHMURKI


Gadałem z wiatrem,
Powiedział że nie ma nic przeciwko temu,
Abyśmy wzbili się razem w powietrze i na golasa polatali po niebie,
Także nie ma sprawy.

Spotkałem słońce, było cholernie gorące,
Ale załatwiłem, że obleje promienistym uśmiechem całe Twe jestestwo
I już Cię nigdy nie oparzy.

Ref.
Na niebie chmurki, noszą białe mundurki,
Dla Ciebie złapię jedną, wszystkim krowom miny zrzedną,
Puszyste chmurki, zabiorą nas daleko,
Zaufaj mi kochanie, nic Ci się ze mną nie stanie.

A jakbyś sobie życzyła to mogę kupić Ci pluszową owieczkę.

Wszedłem w trawę, trochę się z nią namęczyłem,
Ale zgodziła się ubijać ścieżkę, gdziekolwiek byśmy chcieli zawędrować,
Także droga wolna.

A no i biłem się z myślami, chciały mnie poróżnić z Tobą,
Więc wyjąłem pięści z portek, jak przylutowałem raz i drugi,
To do dzisiaj się nie mogą pozbierać, bo nie mają z czego.

Ref.
Na niebie chmurki, noszą białe mundurki,
Dla Ciebie złapię jedną, wszystkim krowom miny zrzedną,
Puszyste chmurki, zabiorą nas daleko,
Zaufaj mi kochanie, nic Ci się ze mną nie stanie.

A jakbyś sobie życzyła, to mogę pomiziać Cię po pleckach.

Przybliż się do mnie i weź mnie za rękę,
Weź mnie za rękę, zatańczymy sobie pięknie.
Złap mnie za nogę – a Ci wskaże Twoją drogę.
Skieruj me ucho tam gdzie bije Twe serducho,
Gdy je wysłucham powiem Ci – co powiedziało mi.

Ref.
Na niebie chmurki, noszą białe mundurki,
Dla Ciebie złapię jedną, wszystkim krowom miny zrzedną,
Puszyste chmurki, zabiorą nas daleko,
Zaufaj mi kochanie, nic Ci się ze mną nie stanie.

A jakbyś sobie życzyła, to wejdę do jeziora i nazbieram Ci nenufarów. Jaki to jest problem?




Zobacz też:
Zabili mi żółwia
Pustki
Cree
Maciej Maleńczuk