PIRO ODKODOWANY | PIRO DECODED
Dodane przez MasterZMC dnia 13.10.2011 21:33


Prezentowany rysunek autorstwa Stanisława Piro nie jest dziełem pojedynczym, ponieważ wpisuje się w obszerny cykl zatytułowany „Requiem dla 1 500 000 000”. Nie jest też typowym rysunkiem, bowiem opatrzony elementami tekstowymi – które bynajmniej nie są tylko dodatkami, lecz stanowią drogowskazy dla społecznej interpretacji analizowanego przedmiotu – pretenduje do miana tworu ponad artystycznego. Takie koncypowanie tej grafiki wydaje się tym bardziej słuszne, że artysta Piro świadomie wpisuje się w nurt sztuki konceptualnej, która daje pierwszeństwo nie tyle samemu dziełu sztuki, co idei transponowanej na to dzieło sztuki.



Idea Piro jest nad wyraz transparentna i zawiera się właśnie we wspomnianych elementach tekstowych, które, jeśli znalazły się na tym samym tworzywie – w tym wypadku na rysunku – to tworzą zestawienie, które, samo przez się, dyskwalifikuje przypadkowość i inklinuje do szukania jakichś zależności między wpisanymi w grafikę tekstami. Wycentrowany napis, jaki w pierwszym kontakcie gotowiśmy uznać machinalnie jedynie za tytuł rysunku – a już wiemy, że stanowi tytuł większego cyklu – w istocie jest przesłaniem i dedykacją. Ta nietypowa dedykacja, ewokująca skojarzenia z epitafium, brzmi następująco: Requiem dla 1 500 000 000 zmarłych z głodu i chorób głodowych nędzarzy, ich dzieci w ubogich regionach świata w drugiej połowie XX wieku i pierwszej dekadzie wieku XXI. Można przypuszczać, że zapis liczby zmarłych w sposób nie skrótowy ma na celu pomóc w uświadomieniu sobie wielkiej skali zjawiska, które Piro nazywa haniebnym fenomenem współczesnego świata. Powyżej tego zapisu znajdują się drobne krzyże, one zaś symbolizują właśnie tych wszystkich zmarłych z głodu w minionym stuleciu i na początku obecnego. XX wiek, niezależnie od klasyfikacji czy to modernistycznej czy postmodernistycznej, był niewątpliwie wiekiem śmierci, przedwczesnych śmierci miliardów ludzi. I o ile łatwo jest nam zauważyć takie zjawiska w skondensowanej formie sześcioletniej II wojny światowej, o tyle trudno je dostrzec, jeśli rozciągają się w długich okresach. A tak jest w przypadku wyludnienia na skutek głodu.

Tuż obok Requiem… znajduje się drugi tekst, będący autorskim katalogiem 7 głównych nieszczęść współczesnej cywilizacji. Niezbędna jest w tym miejscu uwaga językowa. Sformułowania z przymiotnikiem „główne” (np. „7 głównych grzechów”, „7 głównych nieszczęść”, „7 głównych postulatów”) zawsze wskazują na wyodrębnienie tych „głównych rzeczy” spośród przynajmniej dwukrotnie większej całości. Innymi słowy, jeśli autor wymienia 7 głównych nieszczęść, to odbiorca musi wiedzieć, że wszystkich nieszczęść jest co najmniej dwa razy więcej, a w autorskiej koncepcji Piro w minimalnym ujęciu jest ona zdziesięciokrotniona.

Warto skonstatować kolejny „przewrotny” zabieg z liczbą. Siódemka to liczba, która niemal we wszystkich filozofiach, mitologiach i religiach świata symbolizuje pozytywne rzeczy, np. szczęście, doskonałość, dobro, chwałę, godność. Określenie „szczęśliwa siódemka” jest przecież powszechnym związkiem frazeologicznym mającym bardzo wiele zastosowań, od gier loteryjnych, po producentów parówek. Piro natomiast posługuje się „szczęśliwym symbolem”, aby wskazać cywilizacyjne nieszczęścia.

Przejdźmy teraz z symboliki liczb do symboliki przedstawień. Nieszczęścia przedstawione są jako czarne ptaki lecące nad miastem (siedem na czele, które prowadzą całą chmarę pozostałych). Kruk według najrozmaitszych tradycji i legend uważany był za ptaka złej wróżby, wieszczącego śmierć, przynoszącego zarazę i nieszczęścia. I jeśli na samym początku zostało powiedziane, że należy szukać jakiegoś związku między dwoma tekstami zawartymi w rysunku, między przerażającą dedykacją i mrocznym katalogiem nieszczęść, to czas najwyższy, aby to rozpoznać. Jeżeli kruki wieszczą śmierć, to znaczy, że siedem głównych nieszczęść współczesnej cywilizacji jest przyczyną śmierci głodowej w świecie.

Symbolika rysunku Piro jest o wiele bogatsza i zaniechanie jej dalszego odkodowania byłoby zbyt dużą niestosownością. Artysta, który być może wzdrygnie się, gdy przeczyta te słowa, wykazuje wyraźne inspiracje biblijne. Widoczna na pierwszy rzut oka jest przecież Wieża Babel korespondująca ze wcześniejszymi przedstawieniami tego motywu przez Bruegel’a czy Dore’a. I jeśli wciąż jest rysowana, to nie oznacza wcale artystycznego ubóstwa rysownika czy malarza, lecz wskazuje, że jest symbolem wciąż aktualnym i niezmiennym. W dalszym ciągu Wieża Babel wyraża „polijęzyczność” narodów. Jak wiadomo, właśnie język jest jednym z wyznaczników zbiorowości, którą definiujemy jako naród. Jeżeli więc ludzkość mówi wieloma językami, a one przemawiają w imię własnego, politycznego interesu, to niewyobrażalnie trudno porozumieć się ponad podziałami we wspólnej sprawie, jak np. w kwestii zlikwidowania głodu w świecie. Okazałe wieże, podobne do wschodnich pałaców, to także zobrazowanie bogactwa i przepychu możnowładców, tych, których Piro za Rothkopfem nazywa „superklasą”.

Kolejną ważną wskazówką w rozkodowaniu dzieła są zawarte w nim proporcje. To, co przede wszystkim zwraca naszą uwagę, to siedem wielkich czarnych ptaków oraz kompozycje „pałacopodobne” – ich znaczenie już rozszyfrowaliśmy. Ale jest też coś jeszcze… Tuż pod czwartym ptakiem, w tle, naszkicowane zostało wzgórze, a na nim, ledwo dostrzegalne trzy krzyże. To następny, bynajmniej nie ostatni, biblijny motyw – Golgota. Krzyże na wzniesieniu i te obok napisu Requiem są tak samo słabo widoczne w perspektywie całego rysunku. Zminiaturyzowane krzyże w zestawieniu z wielkimi ptakami i ogromną wieżą tworzą nieprzypadkową dysproporcję. Słabo widoczne na przestrzeni rysunku, tak jak słabo widoczna jest śmierć 1 500 000 000.

Pomimo złowieszczych ptaków, nad miastem unosi się tęcza. W Starym Testamencie tęcza była znakiem przymierza Boga z ludzkością po potopie (Rdz 9, 1-17). Na łuku w grafice Piro znajduje się łaciński napis: Lux in tenebris lucet et tenere eum non comprehendeum, co po polsku znaczy: A światłość w ciemnościach świeci i ciemności jej nie ogarnęły. Słowa te pochodzą z Prologu Ewangelii św. Jana (J 1, 5). Tym światłem, które świeci w ciemnościach, jest „Logos”, ale „Logos” może być rozumiany dwojako. W starożytnej filozofii spod znaku Heraklita czy stoików, „Logos” to „rozum”. Natomiast w Ewangelii Janowej „Logos” oznacza „słowo przedwieczne”, utożsamiane z Chrystusem. Autorowi rysunku bliższe jest to pierwsze sygnowanie. W koncepcji Piro to rozum ma być tym, co rozświetli ciemności „superklasy”. Tym niemniej w eschatologii chrześcijańskiej można doszukać się odniesień do problemu głodu, wszak Chrystus mówi do potępionych: „Byłem głodny, a nie daliście mi jeść” (Mt 25, 42).

Analiza nie może zostać wyczerpana bez uwzględnienia koncepcji i osobistych przemyśleń społecznych, politycznych i światopoglądowych samego autora. Należy też sięgnąć po książkę Davida Rothkopfa „Superklasa” będącą punktem wyjścia dla tych rozważań. Jednak pełne zrozumienie tej konceptualnej twórczości nie może się odbyć bez osobistego, „Levinasowskiego” spotkania twarzą w twarz z człowiekiem, który ze sztuki uczynił przesłanie moralne dla świata.

Na koniec niech zostanie przywołana scena z zamojskiej galerii BWA. Pewnego dnia pewien zamojski profesor zapytał Stanisława Piro, dlaczego na jego rysunkach nie ma ludzi. Artysta odpowiedział: Bo wymarli z głodu.

Mateusz Sawczuk, Piro odkodowany. Społeczne treści w sztuce konceptualnej zamojskiego artysty,
"Skafander. Gazeta Akademicka" 2011, nr 4 (11)





Co możemy zrobić w związku z siedmioma nieszczęściami współczesnej cywilizacji oraz haniebnym fenomenem śmierci głodowej w świecie?
1. Możemy pogłębić naszą wiedzę na temat rozmiarów, struktury i istoty katastrofy ubóstwa, a także nędzy, głodu i śmierci głodowej w świecie w drugiej połowie XX w. i w pierwszej dekadzie XXI w. (1 500 000 000 ofiar).
2. Starać się zrozumieć junctim między tym fenomenem a przynajmniej trzema innymi globalnymi zjawiskami:
„wojna permanentna, nierówność własności, błąd żywieniowy cywilizacji.
3. Włączać intencje naszego udziału w sprzeciwie wobec fenomenu głodu i śmierci głodowej w świecie do naszego codziennego rozkładu zajęć ponad egzystencjalnych.
4. Wykreować nowy podmiot sprawczy do koncypowania działań na miarę naszych możliwości, wiązania sieci porozumień z narastającym ruchem sprzeciwu wobec ofensywy barbarzyńskiego neoliberalnego kapitalizmu.
5. Włączać do codziennych zajęć ponad egzystencjalnych temat permanentnego udziału w tworzeniu nowego anty-barbarzyńskiego neohumanistycznego paradygmatu jako podstawowego narzędzia przygotowania i przeprowadzenia wielkiej transformacji tej barbarzyńskiej cywilizacji w cywilizację neohumanistyczną, w rozumnie zaprojektowanym horyzoncie czasowym (2011-2051).
6. Zainicjować utworzenie i budowę fundacji „Ars Cordis”.
7. Nawiązać kontakt z twórcą i kierownictwem misji „Art For Living” dla twórczego i innowacyjnego włączenia się w akcję „Stand Up & Take Action”.
8. Wyszukać w Internecie itp. „bratnie dusze” w wyższych uczelniach w kraju, USA, Kanadzie, Rosji, Chinach, itp. i ustanowić stałą wymianę informacji.
9. Zainicjować permanentną, internetową „burzę mózgów”.
10. Włączyć do zadań ponad egzystencjalnych próbę nawiązania dialogu z najbardziej światłymi członkami „superklasy” i innych elit, na temat ich roli, znaczenia, udziału w rewolucji cywilizacyjnego XXI wieku.

Stanisław Piro
"Skafander. Gazeta Akademicka" 2011, nr 5 (12)





Zobacz też:
Stanisław Piro galeria
Requiem dla 1 500 000 000
Requiem dla snu | Requiem for a dream (2001)
Siedem | Seven (1995)
7 grzechów | 7 sins
7 miliardów ludzi na Ziemi | 7 billion people on the Earth
7 cudów natury | New7Wonders of Nature
7 cudów świata starożytnego | 7 wonders of ancient world
7 cudów średniowiecza | 7 wonders of middle ages
7 cudów świata nowożytnego | New7Wonders of World
Jerzy Tyburski