BACZYŃSKI KRZYSZTOF KAMIL – Niebo złote ci otworzę
Dodane przez MasterZMC dnia 26.12.2010 16:56

Tomik: Śpiew z pożogi (1947)
Kategoria: Ulubione

Niebo złote ci otworzę,
w którym ciszy biała nić
jak ogromny dźwięków orzech,
który pęknie, aby żyć
zielonymi listeczkami,
śpiewem jezior, zmierzchu graniem,
aż ukaże jądro mleczne
ptasi świt.

Ziemię twardą ci przemienię
w mleczów miękkich płynny lot,
wyprowadzę z rzeczy cienie,
które prężą się jak kot,
futrem iskrząc zwiną wszystko
w barwy burz, w serduszka listków,
w deszczów siwy splot.

I powietrza drżące strugi
jak z anielskiej strzechy dym
zmienię ci w aleje długie,
w brzóz przejrzystych śpiewny płyn,
aż zagrają jak wiolonczel
żal – różowe światła pnącze,
pszczelich skrzydeł hymn.

Jeno wyjmij mi z tych oczu
szkło bolesne – obraz dni,
które czaszki białe toczy
przez płonące łąki krwi.
Jeno odmień czas kaleki,
zakryj groby płaszczem rzeki,
zetrzyj z włosów pył bitewny,
tych lat gniewnych
czarny pył.

15. VI. 1943 r.



EWA DEMARCZYK




JANUSZ RADEK




Inspiracje / Nawiązania:
Małgorzata Smoła – Nieba złote otwierałeś


Zobacz też:
Ewa Demarczyk
Tysiące głosów
Słowacki – Kiedy się w niebie gdzie zejdziemy sami